reklama
reklama
Biblioteka Wiedzy poleca
Kopia bezpieczeństwa a odzyskiwanie danych w środowisku VMware
Dokument obejmuje zagadnienia związane z praktyczną realizacją kopii bezpieczeństwa środowisk wirtualizowanych o dużej skali wdrożenia. W takich...
pobierz »
Biometria głosowa: efektywność, bezpieczeństwo, łatwość korzystania
Zwiększenie liczby oszustw i kradzieży tożsamości wzbudza coraz większe zaniepokojenie klientów możliwością utraty danych osobowych i poufnych danych....
pobierz »
IBM BladeCenter - IT w pudełku
Rozwiązanie IBM BladeCenter integruje serwery blade, pamięć masową i przełączniki sieciowe w jednej obudowie. Zapewnia przy tym redukcję kosztów...
pobierz »
Dyplom z najwyższej półki
31 marca 2009
(dot)(Strona 3 z 3)
Computerworld — Maciej Filipkowski
Maciej Filipkowski, szef Della w Polsce, zanim trafił do amerykańskiej korporacji, studiował na prestiżowej, francuskiej uczelni biznesowej INSEAD. |
Studiowałem program MBA osiem lat temu. Sam miałem 32 lata, średnia na moim roku wynosiła wówczas ok. 30 lat. Studiowałem w okresie tuż po kryzysie gospodarki internetowej, gdy wielu ludzi szukało sobie miejsca na uczelni.
MBA w wydaniu INSEAD to 10 miesięcy intensywnej pracy w bardzo międzynarodowym środowisku. Wśród kolegów byli Chińczycy, Amerykanie, Koreańczycy, Kanadyjczycy, silnie reprezentowana była Europa: od Portugalii po kraje byłego Związku Radzieckiego. Jednym z wymagań stawianych kandydatom była znajomość trzech języków obcych. Co więcej, trzeba było wykazać się również międzynarodowym doświadczeniem - osobistym lub zawodowym. Zajęcia trwały od wczesnego rana do wczesnego popołudnia. Intensywność czasowa była różna, intelektualna zawsze bardzo wysoka. Naszymi wykładowcami byli nie tylko profesorowie INSEAD, ale też London School of Economics, Harvarda, Whartona.
Dlaczego poszedłem na te studia? Bo miałem pewną wizję - chciałem mieć realny wpływ na ekonomię kraju, w którym mieszkam. Mogę powiedzieć, że ta wizja się spełniła - dziś zarządzam firmą, która oprócz działalności biznesowej przeznacza znaczące fundusze na akcje ekologiczne, edukacyjne i wszystko to, co mieści się pod pojęciem społecznej odpowiedzialności korporacji.
Studia poszerzyły moje horyzonty i pozwoliły posiąść profesjonalizm. Poznałem ludzi reprezentujących bardzo wiele zawodów i dziedzin gospodarki, dysponujących już kilkuletnim doświadczeniem. Z wieloma z nich utrzymuję kontakty za pomocą Facebooka. Prężnie działa też polskie stowarzyszenie absolwentów INSEAD, organizujące raz w miesiącu spotkania, na które zapraszani są interesujący goście ze świata biznesu i polityki.
Ciekawą konsekwencją bycia absolwentem INSEAD są rozmowy z kandydatami na studentów. Uczelnia przysyła kandydatów, by usłyszeć opinię jednego ze swoich absolwentów na ich temat. Naszym zadaniem jest ocena m.in. ich profesjonalizmu, poziomu intelektualnego, odporności psychicznej. Ostatnio miałem okazję rozmawiać z Egipcjaninem pracującym w Warszawie, ubiegającym się o przyjęcie na INSEAD
Komentarze
- Liczba zatwierdzonych komentarzy (2) |
- dodaj komentarz |
- zobacz wszystkie
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.: (+48 22) 321 78 00 fax: (+48 22) 321 78 88
© copyright 2012 IDG Poland SA
tel.: (+48 22) 321 78 00 fax: (+48 22) 321 78 88
© copyright 2012 IDG Poland SA











wydrukuj