reklama
Biblioteka Wiedzy poleca
Office 365 - podręcznik użytkownika
Ta książka pokaże Ci, jak wykorzystać chmurowe przetwarzanie danych - a konkretnie Office 365 - aby robić więcej, współpracować łatwiej i działać...
pobierz »
Jak zwiększyć wydajność infrastruktury serwerowej oszczędzając czas i pieniądze? Nowoczesne rozwiązania serwerowe
Niniejszy dokument ma na celu zaprezentowanie sposobów na poprawę funkcjonowania i efektywności działania infrastruktury serwerowej w firmie lub...
pobierz »
Dlaczego warto korzystać z Office 365?
Jakie funkcje i możliwości Microsoft Office 365 decydują o tym, że warto wybrać to rozwiązanie zamiast tradycyjnego pakietu Office i rozwiązań...
pobierz »
Miejsce dla wszystkich
28 lutego 2005
Przemysław Gamdzyk Z Hamidem Akhavanem, wiceprezesem ds. technologii w T-Mobile, rozmawia Przemysław GamdzykComputerworld — Najłatwiejszą odpowiedzią na pytanie, czy dostawcy technologii, czy operatorzy decydują o rozwoju rynku usług komórkowych, jest oczywiście stwierdzenie, że zarówno operatorzy, jak i dostawcy. Wiadomo jednak, że umiejętne zsynchronizowanie wdrażanych technologii z kreowaniem usług, których potrzebują użytkownicy, jest ogromnie trudnym zadaniem...
Dawniej może i faktycznie tak było, że dostawcy technologii grali pierwsze skrzypce. Dzisiaj jednak to operatorzy - którzy muszą zarabiać na oferowanych przez siebie usługach - mają decydujący głos w zakresie rozwoju technologii. Jesteśmy już na to wystarczająco silni.
Jaką rolę w tym odgrywają małe firmy, nienależące do grona znanych, kluczowych dostawców?
| zobacz też |
| Mobilne miliardy |
W ten sposób np. Cisco Systems przejęło już kilkadziesiąt różnych firm. Dla T-Mobile usługi i produkty dostarcza wiele takich mniejszych, innowacyjnych podmiotów.
Jaki typ działalności dominuje wśród takich firm?
Jeśli mówimy już o oprogramowaniu, to jesteśmy świadkami ciekawego zjawiska, że w tym obszarze z jednej strony rozwijają się podmioty od dawna związane z rynkiem telekomunikacyjnym, z drugiej zaś coraz bardziej interesują się nim firmy informatyczne. Kto zwycięży?
Raczej czeka nas koegzystencja. W przypadku systemów operacyjnych dla urządzeń mobilnych można wskazać wyraźnych liderów - Symbiana, Microsoft i Linuxa. Co ciekawe, gwałtownie rośnie liczba zastosowań systemów linuxowych. Można oczekiwać, że niektórzy dostawcy rozwiązań mobilnych w tej właśnie platformie upatrują swojej przyszłości.
Wróćmy może ze świata IT do "czystej" telekomunikacji. Toczy się tutaj pewien, bardzo istotny spór pod hasłem "kabel czy eter?". Lektura danych dotyczących dynamiki wzrostu usług mobilnych i stacjonarnych prowadzi do dość jednoznacznych wniosków. Za cztery lata więcej połączeń głosowych realizowanych będzie w telefonii mobilnej niż w stacjonarnej. Jeszcze wyraźniejsze tendencje dotyczą transmisji danych. Czy na przykład dni usług DSL nie są już policzone?
Nie wydaje mi się. Podobnie jak ma to miejsce dzisiaj, również w przewidywalnej przyszłości łącza przewodowe będą oferować lepsze parametry transmisji niż komunikacja bezprzewodowa - przynajmniej w określonej klasie cenowej. Patrząc na prognozy dotyczące wzrostu dostępnych przepustowości transmisji danych w telefonii 3G, można oczekiwać, że za kilka lat w kablu będzie to 1 Gb/s. Można oczywiście mieć wątpliwości, po co komu taka przepustowość domowego łącza, ale zapewniam Pana, że zastosowania na pewno szybko się znajdą, chociażby telewizja holograficzna realizowana w czasie rzeczywistym.
Niektórzy zastanawiają się, czy wobec rosnącej liczby punktów bezprzewodowego dostępu do Internetu hot spot - których sam T-Mobile do końca tego roku w Europie zamierza uruchomić aż 20 000 - oraz rozwoju nowych technologii dostępowych, jak WiMAX system UMTS rzeczywiście będzie potrzebny?
To złe postawienie problemu. WiMAX, Wi-Fi i podobne rozwiązania to tylko technologie radiowego dostępu, podczas gdy telefonia trzeciej generacji to także zestaw różnych standardów, w tym również aplikacyjnych. Nie zapominajmy zresztą o tym, że obecnie mniej niż 1% punktów dostępowych do Internetu działa w technologii bezprzewodowej. Miejsca do zagospodarowania więc jest sporo i starczy go dla różnych technologii. Tu chodzi o komplementarność, a nie konkurencję.
Komentarze
Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.: (+48 22) 321 78 00 fax: (+48 22) 321 78 88
© copyright 2012 IDG Poland SA
tel.: (+48 22) 321 78 00 fax: (+48 22) 321 78 88
© copyright 2012 IDG Poland SA








wydrukuj