reklama
Biblioteka Wiedzy poleca
Office 365 - podręcznik użytkownika
Ta książka pokaże Ci, jak wykorzystać chmurowe przetwarzanie danych - a konkretnie Office 365 - aby robić więcej, współpracować łatwiej i działać...
pobierz »
Jak zwiększyć wydajność infrastruktury serwerowej oszczędzając czas i pieniądze? Nowoczesne rozwiązania serwerowe
Niniejszy dokument ma na celu zaprezentowanie sposobów na poprawę funkcjonowania i efektywności działania infrastruktury serwerowej w firmie lub...
pobierz »
Dlaczego warto korzystać z Office 365?
Jakie funkcje i możliwości Microsoft Office 365 decydują o tym, że warto wybrać to rozwiązanie zamiast tradycyjnego pakietu Office i rozwiązań...
pobierz »
Tylko bezpieczeństwo
4 marca 2005
Rafał Jakubowski Rozmowa z Kevinem Weissem, wiceprezesem ds. światowej sprzedaży McAfeeComputerworld — Rafał Jakubowski: Niedawno firma zmieniła nazwę - z Network Associates na McAfee. Postanowiła skoncentrować się na produktach z zakresu bezpieczeństwa. To odmienna strategia od tej przyjętej przez Symantec, który zdecydował na rozszerzenie działalności na obszar archiwizacji danych...
To co zostało po odjęciu tych działów - to rdzeń naszego biznesu. Nazwa Network Associates już nie bardzo pasowała. Dysponowaliśmy marką, która była bardziej rozpoznawalna. Decyzja o zmianie na McAfee była więc bardzo łatwa.
Obecnie, po fuzji Symantec i Veritas, jesteśmy największą firma zajmująca się wyłącznie bezpieczeństwem systemów IT. Nie zamierzamy tego zmieniać. Nadal będziemy koncentrować się na bezpieczeństwie. A samo połączenie Symantec i Veritas jest dla nas korzystne. Wiemy, że przez najbliższe miesiące będą oni mieli problemy z integracją...
W ubiegłym roku firma zanotowała bardzo dobre wyniki finansowe w Polsce. Jakie są dalsze plany?
Zgadza się, zanotowaliśmy w Polsce solidny wzrost. Sprzedaż wzrosła o połowę. O 100 % wzrosła sprzedaż w sektorze małych i średnich firm. Rozwijaliśmy się znacznie szybciej niż branża. Dlatego zastanawiamy się nad dokonaniem inwestycji. Polska to jedno z kilku miejsc na świecie, gdzie chcemy zainwestować.
Jakiego rodzaju inwestycji McAfee chce dokonać?
Chcemy inwestować w marketing, infrastrukturę, ale przede wszystkim w ludzi. Myślimy głównie o zwiększeniu zatrudnienia w naszych oddziałach. Uważam, że w naszej branży niezbędna jest infrastruktura, ale tak naprawdę wszystko opiera się na inteligencji, umysłach, które pracują z klientami i partnerami biznesowymi. To na naszych pracownikach spoczywa obowiązek tłumaczenia klientom i partnerom, jakie korzyści wiążą się z wykorzystywanie produkowanych przez McAfee rozwiązań technologicznych. Będziemy poszukiwać sprzedawców, pracowników działu wsparcia technicznego, inżynierów systemowych.
Czy McAfee rozważa ulokowanie w Polsce placówki badawczo-rozwojowej?
Być może w przyszłości o tym pomyślimy. Mamy wiele placówek tego typu w różnych zakątkach świata. Największa działa w Bangalore, w Indiach. To jednocześnie najszybciej rozwijająca się nasza placówka. Mamy jednak również duże ośrodki w Anglii i w Stanach Zjednoczonych, w Kalifornii. Mniejsze działają w Kanadzie i w USA, w Oregonie, a także w Chinach, Japonii oraz Australii.
Jednym z punktów Pańskiej wizyty w Polsce było również spotkanie z przedstawicielami PKO BP. Na czym polega współpraca McAfee i PKO BP?
Współpracujemy przy kilku projektach. Byłem nimi osobiście bardzo zainteresowany. Spotykam się z przedstawicielami wielu firm na całym świecie i choć może wydać się to zaskakujące wiele z nich nie prowadzi tak zaawansowanych z punktu widzenia bezpieczeństwa projektów jak PKO BP. Bank wykorzystuje bardzo wyrafinowany model pozwalający ocenić zwrot z inwestycji w bezpieczeństwo. To nie jest łatwe zadanie. Wiele firm sobie z tym nie radzi.
Współpraca odbywa się na kilku polach. Nasze rozwiązania ochraniają wszystkie komputery biurkowe. Współpracujemy także w zakresie wykorzystania systemów IPS (Intrusion Prevention Systems) oraz systemów minimalizowania ryzyka, które znalazły się w naszej ofercie po przejęciu firmy Foundstone.
Zwłaszcza ta ostatnia grupa rozwiązań jest bardzo ciekawa. Każda osoba odpowiadająca za bezpieczeństwo systemów informatycznych w dużej firmie ma poważny problem. Co pewien czas Microsoft informuje o kilku, kilkunastu nowych dziurach w oprogramowaniu. To samo dotyczy np. systemu operacyjnego IOS, kontrolującego pracę urządzeń Cisco.
Jeśli pod jego opieką znajduje się kilkanaście tysięcy różnych urządzeń, którymi najpierw należy się zająć? Które z nich jest najbardziej narażone na atak? Który jest najsłabszym ogniwem? Technologia opracowana przez Foundstone daje możliwość zapanowania nad wydarzeniami w całym środowisku. Pozwala powiązać istniejące podatności na atak z tym co dzieje się na świecie, a w efekcie sformułować plan działania dotyczący kolejności niezbędnych prac. Zyskuje się wiedzę na temat tego co należy poprawić w pierwszej kolejności a z czym można poczekać. Obecnie PKO BP zastanawia się nad wykorzystaniem tego rozwiązania.
Dobre wyniki zanotowane w ubiegłym roku, nie dają gwarancji sukcesu w roku bieżącym. Jak wygląda strategia na 2005 roku?
Chcemy rozbudować sieć naszych partnerów. Mam na myśli nie tylko zwiększenie ich liczby, ale także szersze wsparcie jakie będziemy im udzielać. Chcemy pomagać ich pracownikom rozwijać wiedzę, umacniać ich pozycję rynkową i pomagać w zwiększaniu przychodów. Jeśli to się uda, przełoży się również na nasze przychody. W Polsce mamy już solidną bazę partnerów, która systematycznie rośnie. Obecnie ok. 200 firmy oferuje nasze rozwiązania antywirusowe. Kilka firm zajmuje się zaawansowanymi technologiami. Po drugie chcemy by nasze rozwiązania IPS były wykorzystywane przez 2 tys. największych firm na świecie.
Po trzecie liczymy na wzrost konsumenckiej część naszego biznesu. Chcemy, żeby rosła ona szybciej na świecie, niż w USA. Już obecnie notujemy znaczące wzrosty. Osiągamy to dzięki zawieraniu strategicznych umów partnerskich z dostawcami usług telekomunikacyjnych tj. Telefonica, Telecom Italia, France Telecom czy AOL. Współpracujemy także z koncernem Dell.
Wreszcie po czwarte, chcemy odróżniać się od konkurencji w obszarze wsparcia technicznego. Wszystkie firmy zajmujące się bezpieczeństwem pobierają opłaty za utrzymanie oprogramowania, wsparcie techniczne itp. Nie wszystkie jednak inwestują te pieniądze w podnoszenie jakości usług wsparcia klientów. My działamy inaczej.
Wspomniał Pan o produktach przeznaczonych na rynek konsumencki. Jaką cześć biznesu McAfee stanowią one obecnie?
Sprzedaż rozwiązań konsumenckich to ok. 30%. Chcielibyśmy aby wzrosła do ok. 50%. W moim przekonaniu 50/50 to zdrowa równowaga.
Czy piractwo to problem dla firm oferujących produkty z zakresu bezpieczeństwa?
Piractwo to problem dla każdej firmy programistycznej na całym świecie. Żadna firma i żaden kraj nie jest od tego wolny. Na rynku konsumenckim nasza oferta jest w dużej części oferowana online. Mamy ok. 8 mln subskrybentów takich usług. Dzięki temu kontrolujemy piractwo. Kradzież oprogramowania antywirusowego, to nie to samo co kradzież Windows czy Office. Użytkownik odcięty od aktualizacji praktycznie nie korzysta z naszego produktu.
Jeśli chodzi o rynek korporacyjny, nie lubię mówić o piractwie. Mówię o problemie zgodności. Chciałbym wierzyć, że w korporacjach nikt świadomie nie kradnie oprogramowania. Niezgodności zdarzają się przez pomyłkę. W takich przypadkach próbujemy klientom pomagać w uzyskaniu pełnej zgodności z posiadanymi licencjami. Poza tym nie wydaje mi się by można zarabiać pieniądze, pozywając swoich klientów do sądu.
Co obecnie napędza rynek systemów bezpieczeństwa? Jakie produkty sprzedają się najlepiej?
Coraz więcej osób podłącza się do internetu. Coraz więcej z nich zdaje sobie sprawę z czyhających zagrożeń. Produkty takie jak system antywirusowy, antyspamowy, zapora ogniowa cieszą się ogromny zainteresowaniem, bo coraz więcej osób ma stałe łącza.
Inny obszar to systemy IPS. Przedsiębiorstwa zaczynają zdawać sobie sprawę, że nie wystarczy zabezpieczenie komputera biurkowego, konieczne jest posiadanie kolejnych warstw ochrony. Firma musi mieć możliwość zablokowania serwera, warstwy aplikacyjnej czy bramki przed niepowołanym dostępem.
Duży potencjał ma rynek małych i średnich firm. Duże firmy mają praktycznie wszystkie niezbędne systemy zabezpieczeń. Na rynku MSP wiele przedsiębiorstw nadal nie ma właściwie żadnej ochrony.
Komentarze
Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.: (+48 22) 321 78 00 fax: (+48 22) 321 78 88
© copyright 2012 IDG Poland SA
tel.: (+48 22) 321 78 00 fax: (+48 22) 321 78 88
© copyright 2012 IDG Poland SA








wydrukuj