MSPStandard.pl - IT dla małych i średnich firm - link do strony głównej
wyszukiwanie:
Podziel się opinią o serwisie

reklama

Stworzony dla firm produkcyjnych

Strefa EpicorPraca z systemem ERP nigdy nie była tak prosta i intuicyjna. Zobacz demo i sprawdź dlaczego firmy produkcyjne wolą system Epicor.
Zapraszamy do strefy »

popularne

Najczęściej czytane

więcej...

Biblioteka Wiedzy poleca

Office 365 - podręcznik użytkownika

Ta książka pokaże Ci, jak wykorzystać chmurowe przetwarzanie danych - a konkretnie Office 365 - aby robić więcej, współpracować łatwiej i działać...
pobierz »

Jak zwiększyć wydajność infrastruktury serwerowej oszczędzając czas i pieniądze? Nowoczesne rozwiązania serwerowe

Niniejszy dokument ma na celu zaprezentowanie sposobów na poprawę funkcjonowania i efektywności działania infrastruktury serwerowej w firmie lub...
pobierz »

Dlaczego warto korzystać z Office 365?

Jakie funkcje i możliwości Microsoft Office 365 decydują o tym, że warto wybrać to rozwiązanie zamiast tradycyjnego pakietu Office i rozwiązań...
pobierz »

Więcej bezpłatnych raportów w serwisie

powiększ tekst >
ARCHIWUM

Mała i średnia Europa

10 czerwca 2005

Rafał Jakubowski
Rozmowa z Juanem F. Rada, wiceprezesem Oracle odpowiedzialnym w regionie EMEA za aplikacje biznesowe.


ComputerworldRafał Jakubowski: Czy rynek małych i średnich przedsiębiorstw jest ważny dla Oracle?

Juan F. Rada: Małe i średnie firmy to większość przedsiębiorstw z jakimi mamy do czynienia w Europie...

Co Pan przez to rozumie?

Juan F. Rada, wiceprezes Oracle Małe i średnie przedsiębiorstwa to dla nas - podobnie jak dla SAP a także całej branży - to firmy o rocznych przychodach poniżej 1 mld USD. To oczywiście tylko cyfra, definicja, której mało kto używa. W praktyce dla Oracle małe i średnie firmy to przedsiębiorstwa o przychodach w zakresie od 25 mln USD do 500 mln USD rocznie. Stosunkowo niewiele spośród europejskich firm może pochwalić się wyższymi przychodami.

Na dodatek, w związku z tym, że rynek małych i średnich firm obsługujemy za pośrednictwem partnerów, w regionie EMEA ze względu na jego specyfikę ostateczną decyzję, które firmy uznajemy za małe i średnie, a które za duże pozostawiamy więc poszczególnym oddziałom działającym na rynkach lokalnych. To ich kierownictwo wyznacza granicę, która rozdziela klientów Oracle od klientów, których obsługują nasi partnerzy.

Wracając do poprzedniego pytania o nasze plany. W ubiegłym roku wprowadziliśmy na rynek Oracle E-Business Suite Special Edition. Prekonfigurowany system przeznaczony właśnie dla małych i średnich firm. Przedsięwzięcie okazało się sukcesem w niektórych krajach m.in. w Hiszpanii, Holandii, krajach bliskiego wschodu. W innych nie udało się nam osiągnąć założonych celów. Niemniej jesteśmy zadowoleni z pierwszych efektów i nadal będziemy oferować ten system.

Jaki wpływ na strategię na rynku SMB miało przejęcie PeopleSoft?

Pracujemy nad wprowadzeniem nowej struktury organizacyjnej w naszych szeregach. Odpowiada ona m.in. potrzebom małych i średnich firm. Chcemy zrewitalizować na rynku małych i średnich przedsiębiorstw markę JD Edwards. W regionie EMEA jest 1,7 tys. instalacji tego oprogramowania. Niestety w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy została mocno nadwerężona, także w kanale partnerskim.

Teraz intensywnie pracujemy z dawnymi partnerami JD Edwards. Co nas cieszy spotykamy się z dużym entuzjazmem po stronie partnerów. Zwłaszcza, że niektórzy partnerzy to duże, międzynarodowe firmy. Przykładowo jednym z naszych partnerów oferujących rozwiązania JD Edwards w regionie EMEA jest IBM.

A czy Oracle - postrzegany jako firma technologiczna - nie ma kłopotów się z wchłonięciem spółek o odmiennych kulturach organizacyjnych?

Przede wszystkim, Oracle już wcześniej została podzielona na dwie części - aplikacyjną i technologiczną. To ułatwiło przejęcie PeopleSoft i JD Edwards, firmy neutralne pod względem technologicznym. W Europie te zmiany zachodziły wolniej. Obecnie więc przejęcie PeopleSoft wzmocni lokalne oddziały Oracle w obszarze aplikacyjnym.

Z moich informacji wynika, że SAP nie udało się wykorzystać przejęcia PeopleSoft do wygrania dużych kontraktów. Przynajmniej w regionie EMEA. Znaczy to chyba, że nie mieliśmy zbyt dużych kłopotów.

Wielu klientów zaniepokoiły doniesienia o projekcie Fusion. Firma dokłada starań by ich uspokoić. W jaki sposób w projekt Fusion zostaną włączeni partnerzy?

Równolegle do dyskusji z klientami prowadzimy rozmowy z partnerami. Stworzyliśmy w dziale rozwoju oprogramowania specjalną jednostkę, która odpowiada za ustalanie harmonogramu prac nad kolejnymi wersjami oprogramowania właśnie w kontakcie z naszymi partnerami. To krytyczne zagadnienie - partnerzy muszą doskonale rozumieć dokąd zmierzamy. W odróżnieniu od klientów potrzebują oni znacznie więcej niż tylko informacji o kierunkach rozwoju. Duże znaczenie mają dla nich szczegóły technologiczne. Powołanie jednostki w dziale rozwoju odpowiedzialnej za współpracę z partnerami ma zaspokoić te potrzeby.

Co więcej, w związku z tym, że zmierzamy w kierunku architektury SOA (Service Oriented Architecture) oraz usług Web services, spodziewamy się, że pozyskamy wielu nowych partnerów w zupełnie nowych dla nas obszarach.

Jakie sektory gospodarki są domeną aplikacji biznesowych Oracle w Europie?

Najlepszą pozycję posiadamy w sektorze publicznym. W wielu krajach w tym obszarze wyprzedzamy zdecydowanie SAP. Spore sukcesy odnieśliśmy w sektorze telekomunikacyjnym. U wielu operatorów aplikacje Oracle obsługują wszystkie obszary działalności spółki. Przykładem może być grecki OTE. Jest także kilka firm, np. Telia Sonera które wykorzystują system finansowy SAP, jednak pozostałe obszary ich działalności obsługują systemy Oracle. Przykładem naszego sukcesu może być także służba zdrowia - to najszybciej wzrastający rynek dla aplikacji Oracle.

Przejęcie PeopleSoft wzmocniło Oracle znacznie w sektorze bankowości. Mamy obecnie 250 instalacji w instytucjach finansowych w Europie. Z kolei JD Edwards dał nam silną pozycję w branży konstrukcyjnej oraz produkcji żywności i napojów. Co ciekawe, z aplikacji JD Edwards korzysta wiele domów mody np. Luis Vuitton.

Zaczął Pan od sektora publicznego. Rządy wielu krajów interesują się obecnie rozwiązaniami open source. Czy Oracle planuje wprowadzenie zmian w swojej strategii w tym obszarze?

Od lat wspieramy wykorzystanie open source. Najbardziej popularny przykład to oczywiście Linux. To "równouprawniony" system operacyjny w wielu dużych firmach. Giełda londyńska wykorzystuje oprogramowanie Oracle w wersji linuksowej. Czy może być lepszy przykład krytycznego zastosowania Linuksa?

Oracle ma wersje baz danych na platformy Linux. Co więcej, jesteśmy zaangażowani w rozwój Linuxa. Nie musimy więc modyfikować naszej strategii.

Jaki jest stosunek Oracle do innych produktów open source np. bazy danych MySQL?

W tym obszarze musimy konkurować z open source. MySQL to świetna technologia. W mojej ocenie MySQL to bardzo efektywna dedykowana baza danych. Trudno wskazać lepszą bazę technologię do wykorzystania np. w bankomatach.

Nie będę jednak zaskoczony jeśli dzisiejsi użytkownicy MySQL, za kilka lat migrowali do bazy danych Oracle. Bo wraz ze wzrostem rozmiarów firmy wzrasta zapotrzebowanie na funkcje np. bezpieczeństwa w bazie danych a także wyższy poziom usług. W tym obszarze mamy lepszą ofertę. Warto przy tym pamiętać, że MySQL nie jest produktem w pełni bezpłatnym
Wystaw ocenę:
   Średnia ocena (liczba głosów: 0)
wydrukuj wydrukuj wyslij do znajomegowyślij do znajomego

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...