MSPStandard.pl - IT dla małych i średnich firm - link do strony głównej
wyszukiwanie:
Podziel się opinią o serwisie

reklama

System z przyszłością

Strefa EpicorPoznaj "najbardziej wizjonerski" system ERP wg. Gartnera.
Zapraszamy do strefy »

popularne

Najczęściej czytane

więcej...

Biblioteka Wiedzy poleca

Office 365 - podręcznik użytkownika

Ta książka pokaże Ci, jak wykorzystać chmurowe przetwarzanie danych - a konkretnie Office 365 - aby robić więcej, współpracować łatwiej i działać...
pobierz »

Jak zwiększyć wydajność infrastruktury serwerowej oszczędzając czas i pieniądze? Nowoczesne rozwiązania serwerowe

Niniejszy dokument ma na celu zaprezentowanie sposobów na poprawę funkcjonowania i efektywności działania infrastruktury serwerowej w firmie lub...
pobierz »

Dlaczego warto korzystać z Office 365?

Jakie funkcje i możliwości Microsoft Office 365 decydują o tym, że warto wybrać to rozwiązanie zamiast tradycyjnego pakietu Office i rozwiązań...
pobierz »

Więcej bezpłatnych raportów w serwisie

powiększ tekst >
ARCHIWUM

Na obie strony

1 marca 2007

m, Marek Czapelski
Coraz więcej producentów monochromatycznych laserów oferuje modele w segmencie najtańszych. Drukarka za 400 zł przestała być wyjątkiem. W grupie dwukrotnie droższych coraz bardziej popularnym wyposażeniem stał się dupleks. Swoje ceny utrzymały urządzenia kierowane do małych grup użytkowników.


PC World — Coraz więcej producentów monochromatycznych laserów oferuje modele w segmencie najtańszych. Drukarka za 400 zł przestała być wyjątkiem. W grupie dwukrotnie droższych coraz bardziej popularnym wyposażeniem stał się dupleks. Swoje ceny utrzymały urządzenia kierowane do małych grup użytkowników.

Kliknij, aby powiększyćOcena końcowa Kliknij, aby powiększyćOpłacalność Wspólną cechą tegorocznych modeli jest kolejne przyśpieszenie druku. Następcy "szesnastek" drukują dziś w tempie dwudziestu stron na minutę, grupa lepszych, ubiegłoroczne "dwudziestki", przyśpieszyła nawet o osiem stron. To nominalna szybkość druku, ale wyniki testów dowodzą, że producenci dotrzymują słowa, przyśpieszenie jest rzeczywiste. Mają w tym udział nie tylko coraz szybciej kręcące się koła i tryby, ale także coraz krótsze przygotowanie stron do druku przez CPU komputera albo procesor drukarki w tych modelach, które interpretowały jeden z języków opisu strony. Do drugiej grupy należała wielosystemowa elita, do pierwszej modele GDI, zwane lekceważąco drukarkami Windows. W tegorocznym teście pojawiły się urządzenia znoszące ten podział. Są wyposażone w procesory RIP, mają do niego sterownik postscriptowy i PCL-owy, ale do dyspozycji jest także sterownik GDI. Chodzi o Samsungi ML-3051, które mają komplet sterowników na każdą okazję. Na słabszym pececie czy niepewnym łączu będzie można skorzystać z procesora w drukarce, w przeciwnych warunkach - z przygotowania strony przez komputer. Przełączania między tymi opcjami dokonuje się, wybierając jeden z kilku sterowników. W naszym teście (P4 3GHz i USB 2.0) okazało się, że w mniejszej rozdzielczości lepiej skorzystać z wersji GDI, a w większej ze sterownika PCL, ale z innym komputerem i interfejsem optymalne rozwiązanie może być inne.

W związku z pogonią za obniżeniem kosztów produkcji najtańsze modele zaczynają się coraz bardziej różnić od dotychczasowych standardów. Dotyczy to przede wszystkim budowy podajnika i ścieżki transportu papieru. Ubiegły rok stał pod znakiem zastępowania szuflad prostszymi i mniej pojemnymi podajnikami pudełkowymi, w tym widzimy większą rozmaitość: tani Brother pozostał przy szufladzie, Samsung wybrał pudełko, a Konica-Minolta zademonstrowała opuszczaną tackę. Efektem tych eksperymentów jest zmniejszenie pojemności podajnika i rezygnacja z tradycyjnej w laserówkach prostej ścieżki do obsługi grubszych nośników. Na szczęście ta moda nie objęła modeli droższych.

Modny dupleks

Kliknij, aby powiększyćParametry techniczne i wyniki testów W tym roku do testu otrzymaliśmy wyjątkowo dużo drukarek z dupleksem. Po raz pierwszy były to modele, które nie mają
swoich jednostronnych odpowiedników. Chodzi o LBP 3300 Canona i E250d Lexmarka. Pozostałe to LaserJet P2015d, ML-3051ND, Phaser 3428D. Okazało się, że druk dwustronny u jednych (P2015d, LBP 3300) trwa dwukrotnie, a u innych (ML-3051ND, Phaser 3428D) tylko o połowę dłużej. Nie potwierdziły się plotki o mocnym wejściu Canona z nową serią i-SENSYS. Zamiast niej zobaczyliśmy poprawną laserówkę GDI LaserShot LBP 3300 z dupleksem o średnich parametrach i równie średnich wynikach, zbyt drogą jak na te możliwości. W poprzednich testach urządzenia Canona zamykały stawkę, więc awans w tym roku do środka tabeli jest sporym postępem. Szybszej pracy spodziewaliśmy się po nowym Lexmarku. Drukował o wiele wolniej niż wynikało ze specyfikacji, szczególnie ślamazarnie dokumenty wielostronicowe. Biorąc pod uwagę bardzo dobrą jakość, mógłby skończyć test na lepszym miejscu.

Z innych nowości warto wymienić PagePro 1400W z Koniki-Minolty. To zupełnie nowa, oryginalna propozycja taniej drukarki, mogącej, po koniecznym przyśpieszeniu pracy, konkurować z najmniejszym Samsungiem nie tylko ceną. Podobny potencjał ma Brother HL-2030. Obaj pretendenci mają bębny oddzielone od tonerów, więc teoretycznie powinni drukować taniej od Samsunga. Jest odwrotnie.

W tym teście lista wyróżnionych jest długa. Mamy dwie najbardziej opłacalne drukarki. Droższy Brother HL-5240 uzyskał ten tytuł za dobre wyniki testu i najniższe koszty eksploatacji, Samsung ML-2010P za połączenie niskiej ceny i oszczędnego druku. Wyróżnienie Wybór redakcji spotkało drukarkę LaserJet P2015d z HP przede wszystkim za wyraźnie lepszą jakość druku od konkurentów.

<hr>
Hewlett-Packard LaserJet P2015d

Kliknij, aby powiększyćKliknij, aby powiększyćWerdykt PCWK Dobrej drukarki nie ma powodu zbyt głęboko zmieniać. Pewnie ta dewiza towarzyszyła wprowadzeniu modelu P2015 na miejsce zwycięzcy naszego testu,1320. Pod taką samą obudową ukryto szybszy mechanizm, drukujący 26 zamiast 21 stron dwukrotnie więcej (od 32 do 288 MB) pamięci oraz usunięto złącze LPT, zostawiając tylko USB w wersji 2.0. Wzrosła do 15 tys. stron miesięczna obciążalność.

Dodanie możliwości wbudowania pięciu dupleksów powiększyło liczbę modeli pochodnych. Dopłata za ten mechanizm wynosi 200 zł, za sieciówkę - 400 i 450 za dodatkową szufladę na 250 kartek. Drukarka sprzedawana jest z małym tonerem, wystarczającym na 3000 kartek, który po zużyciu należy zastąpić innym zasobnikiem, na 7000 kartek. Dopiero ta konfiguracja zapewnia niezłą ekonomię druku. Standardowy podajnik mieści także 250 kartek nie cięższych niż 105 g/m2. Grubsze, aż do 163 g/m2, przechodzą prostą drogą. Rodzina posługuje się językiem PCL 5e i 6 oraz trzecią wersją PostScriptu. Sterowniki pracują pod kontrolą systemów Microsoftu, w tym 64-bitowej wersji XP - oraz Mac OS i Linuksa.

Stawkab na jakość

Zwycięstwo w teście model LJ 2015d zawdzięcza najwyższej ocenie za jakość druku. Potencjalna przewaga w postaci naturalnej rozdzielczości 1200 dpi została znakomicie wykorzystana do odwzorowania najdrobniejszych fontów i szczegółów grafiki. Dwupunktowy tekst prosty i ukośny był równie dobrze czytelny, cienkie fragmenty nie ginęły, jak u konkurencji. Niezłym osiągnięciem jest umiejętność dawkowania szarości aż do 85 procent zaczernienia. Dzięki temu przepływy tonalne mogą być płynne, bez wyraźnych przejść. Tekst jest wystarczająco kontrastowy i ostro zarysowany, tylko zupełnie czarne i duże płaszczyzny nie były zupełnie jednorodnie pokryte.

Informacje
Hewlett-Packard
tel. 022 5657700
www.hp.pl
Cena 1448 zł
<hr>
Wystaw ocenę:
   Średnia ocena (liczba głosów: 0)
wydrukuj wydrukuj wyslij do znajomegowyślij do znajomego

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...