reklama
Biblioteka Wiedzy poleca
Office 365 - podręcznik użytkownika
Ta książka pokaże Ci, jak wykorzystać chmurowe przetwarzanie danych - a konkretnie Office 365 - aby robić więcej, współpracować łatwiej i działać...
pobierz »
Jak zwiększyć wydajność infrastruktury serwerowej oszczędzając czas i pieniądze? Nowoczesne rozwiązania serwerowe
Niniejszy dokument ma na celu zaprezentowanie sposobów na poprawę funkcjonowania i efektywności działania infrastruktury serwerowej w firmie lub...
pobierz »
Dlaczego warto korzystać z Office 365?
Jakie funkcje i możliwości Microsoft Office 365 decydują o tym, że warto wybrać to rozwiązanie zamiast tradycyjnego pakietu Office i rozwiązań...
pobierz »
Google Docs ujawniał pliki swoich użytkowników
12 marca 2009
Artur Wawrowski Google ujawniło błąd współdzielenia niektórych plików usługi Google Docs. Spowodowało to, że były one udostępnione nieuprawnionym użytkownikom.Przedstawiciele Google zapewniają, że błąd mógł dotyczyć ok. 0,05% użytkowników i został już poprawiony. "Zidentyfikowaliśmy i naprawiliśmy błąd, w którym bardzo mały procent użytkowników współdzielił z innymi swoje pliki w sposób niezamierzony. Błąd był ograniczony jedynie do użytkowników, z którymi właściciel danego pliku współdzielił już dokumenty" - twierdzą w oficjalnym komunikacie. Błąd nie dotyczył arkuszy kalkulacyjnych utworzonych za pomocą usługi. "Przepraszamy za zaistniałe problemy. Rozumiemy poruszenie naszych użytkowników, sami również padliśmy ofiarą tego błędu, i traktujemy sprawę bardzo poważnie. Mamy nadzieję, że te wyjaśnienia zapewnią jaśniejszy obraz sytuacji" - dodała firma.
Jakby nie dość było problemów z Google Docs, Gmail odmówił współpracy nieznanej liczbie użytkowników. W ostatniej aktualizacji informacji na temat usterki (podanej o 3:30 naszego czasu we wtorek) Google podało, że naprawy mogą zabrać od 24 do 46 godzin od tamtego momentu. Dwa tygodnie temu Gmail również był niedostępny. Wtedy brak dostępu dotyczył wielu użytkowników na cały świecie i trwał 2,5 godziny. Ponadto usługa sprawiała problemy kilkanaście razy w sierpniu i październiku 2008 r. Zamknięcia serwisu dotyczą wszystkich rodzajów użytkowników, od przypadkowych - wykorzystujących go do prywatnych zastosowań - po używających kont Gmail w sprawach zawodowych, jako część pakietu Google Apps. Dzieje się tak, ponieważ Google przechowuje konta wszystkich użytkowników w jednym banku danych, włączając w to użytkowników Apps Premier płacących za usługę i posiadających gwarancję 99,9% bezawaryjnego czasu pracy.
Matthew Glotzbach, dyrektor zarządzania projektem w Google Enterprise zapytany, dlaczego przerwy w działaniu Gmail trwają więcej niż 24 godziny zapewnił, że takie przypadki są rzadkie. Wszyscy użytkownicy Gmail otrzymują bowiem dane z dwóch oddzielnych lokacji, jako zabezpieczenie przed awarią serwisu. Lecz w sporadycznych przypadkach, gdy zawiedzie backup, przywrócenie danych trwa dłużej, dodał.
Problemy z dostępnością i wydajnością wciąż są głównym argumentem przeciwko stosowaniu aplikacji sieciowych, rezydujących w tzw. chmurze. Istnieją także wątpliwości dotyczące zachowania odpowiedniego bezpieczeństwa i prywatności, np. wspomniany wyżej błąd udostępniania Google Docs.
Komentarze
Ta wiadomość nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.: (+48 22) 321 78 00 fax: (+48 22) 321 78 88
© copyright 2012 IDG Poland SA
tel.: (+48 22) 321 78 00 fax: (+48 22) 321 78 88
© copyright 2012 IDG Poland SA








wydrukuj