reklama
reklama
Biblioteka Wiedzy poleca
Kopia bezpieczeństwa a odzyskiwanie danych w środowisku VMware
Dokument obejmuje zagadnienia związane z praktyczną realizacją kopii bezpieczeństwa środowisk wirtualizowanych o dużej skali wdrożenia. W takich...
pobierz »
Biometria głosowa: efektywność, bezpieczeństwo, łatwość korzystania
Zwiększenie liczby oszustw i kradzieży tożsamości wzbudza coraz większe zaniepokojenie klientów możliwością utraty danych osobowych i poufnych danych....
pobierz »
IBM BladeCenter - IT w pudełku
Rozwiązanie IBM BladeCenter integruje serwery blade, pamięć masową i przełączniki sieciowe w jednej obudowie. Zapewnia przy tym redukcję kosztów...
pobierz »
LAN 230V - czy to ma jeszcze sens?
20 lipca 2005
Krzysztof Pietrzak Chciałbyś założyć w domu sieć lokalną jednak nie lubisz potykać się o kable łączące komputery, a nie ma możliwości bezprzewodowego połączenia? Przetestowaliśmy dla Ciebie jeden z dostępnych w Polsce zestawów typu HomePlug, służących do połączenia pecetów w sieć lokalną przy pomocy elektrycznego okablowania lokalu. Chociaż rozwiązania te są obecne na rynku od kilku lat, nadal sprawdzają się w warunkach "bojowych". Można narzekać, że są anachroniczne i nie tak szybkie jak nowoczesne standardy WLAN, stanowią jednak godną uwagi alternatywę np. gdy mieszkasz w starej kamienicy, gdzie sygnał nie może przedrzeć się przez grube, ceglane ściany. Rezultaty testów powinny uciszyć wszystkich malkontentów - sieć działa stabilnie, nie występują żadne zauważalne straty pakietów, a przeciętna transferu danych między dwoma komputerami wynosi około 5-7 Mb/s. Wystarcza to w zupełności do swobodnego przenoszenia plików i niezakłóconej zabawy w grach komputerowych.Pytanie pierwsze: Z czym to się je?
Adapter dLAN ethernet Pierwszym, co zaskoczyło nas przy konfiguracji sieci HomePlug był fakt, iż tak naprawdę nie jest ona potrzebna. Urządzenia idealnie spełniają idee Plug-and-Play. Po prostu - wystarczy podłączyć adaptery do prądu oraz złącz ethernetowych komputerów i już, dzięki domyślnym ustawieniom dane mogą wędrować poprzez główne okablowanie mieszkania. Naturalnie, jeżeli chcemy rozdzielić sygnał idący z zewnątrz, jedno z urządzeń służyć będzie, po podłączeniu do dowolnego rutera ADSL, jako punkt dostępowy. Warto poświęcić także chwilę czasu, aby zmienić domyślne hasło i uruchomić szyfrowanie, szczególnie, że jest to także niezwykle proste i dzieje się przy pomocy dołączonego oprogramowania.
Oferowane przez różnych producentów oprogramowanie nie różni się zbytnio od siebie (zresztą same adaptery też oparte są na bardzo podobnych ukłądach). W przypadku testowanych przez nas urządzeń jest to MicroLink dLAN Configuration Wizard, MicroLink EasyShare oraz MicroLink Informer. Dobrą z kolei wiadomością (przynajmniej dla niektórych) jest to, że producent przygotował także wersję oprogramowania przeznaczoną dla użytkowników systemów operacyjnych rodziny Linux i Mac OS (także Mac OS X). Można je pobrać z witryny Devolo.
W tym miejscu podajemy Security ID Pierwszy z programów służy do ustawienia szyfrowania (niestety - tylko 56-bitowego), zanim jednak podamy nowe hasło dla naszej sieci, niezbędne jest wpisanie numerów bezpieczeństwa używanych adapterów (Security ID, znaleźć go można na spodzie urządzenia). Oczywiście, hasło musi być takie same dla każdego urządzenia, które planujemy wykorzystywać w danej sieci. Należy pamiętać także o tym, że wszystkie one powinny być w trakcie konfiguracji "widziane" przez połączenie ethernet. W związku z tym należy albo zainstalować oprogramowanie na każdym komputerze w sieci, albo konfigurować wszystkie adaptery na jednej maszynie. Reszta oprogramowania raczej nie stanowi niespodzianki i wykorzystywana jest do ułatwienia współużytkowania plików i urządzeń (jak np. drukarki) oraz monitorowania stanu naszej sieci.
Jedynym "kruczkiem", który może zaskoczyć użytkownika, jest moment, gdy chcielibyśmy wykorzystać listwę antyprzepięciową lub zasilacz awaryjny UPS. Niestety, adaptery dLAN nie współpracują z tego typu urządzeniami (modulowany sygnał rozpoznawany jest jako "szumy" i - co za tym idzie - wycinany). Przedłużacze i listwy bez filtra antyprzepięciowego, według producenta nie wpływają na jakośc sygnału, zauważyliśmy jednak, że w niektórych przypadkach spada on niepokojąco, nawet do poziomu 1-2 Mbps.
Komentarze
- Liczba zatwierdzonych komentarzy (16) |
- dodaj komentarz |
- zobacz wszystkie
mkk
- ocena: 1
- IP: 82.160.42.66
- 20-07-2005, 16:54
Drogi
Redakcja
- ocena: brak oceny
- IP: 193.219.28.146
- 20-07-2005, 17:04
Oczywisty
04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12
tel.: (+48 22) 321 78 00 fax: (+48 22) 321 78 88
© copyright 2012 IDG Poland SA
tel.: (+48 22) 321 78 00 fax: (+48 22) 321 78 88
© copyright 2012 IDG Poland SA











wydrukuj